Co może zaszkodzić
Bardzo istotne jest zachowanie pewnych zasad przy wyrobie wina tak
abyśmy otrzymali wysokiej jakości produkt. Tak samo łatwo jest bowiem
wyprodukować dobre wino co popsuć je. Dużo zależy od nas samych
i właściwego podejścia do całego procesu produkcji wina domowego.
Bardzo ważny jest zatem sam dobór owoców, ich jakość i czystość.
Unikajmy owoców robaczywych, uszkodzonych. Dokładnie myjmy owoce
przed załadowaniem do balonu. Pamiętajmy że wszystkie czynności które wykonujemy przy przygotowywaniu
wsadu powinniśmy wykonywać w czystych warunkach. Nie używajmy
do tego celu brudnych naczyń. Najlepiej gdy zaopatrzymy się w
odpowiednie naczynia (więcej na ten temat w dziale sprzęt do produkcji
wina) i będziemy stosować je tylko do tego celu. Korzystanie z
naczyń uniwersalnego zastosowania w kuchni nie jest dobrym pomysłem
i może skończyć się zakażeniem wina.
Dbajmy również o właściwy dobór proporcji poszczególnych składników
wina, to właśnie od nich zależy przebieg fermentacji. Oczywiście
nawet wtedy gdy zachowamy wszystkie powyższe zasady i środki ostrożności
może dojść do skażenia wina. Dzieje się tak wtedy jak w naszym
balonie zadomowią się bakterie. Czasem może spowodować to całkowite
zepsucie wina.
Należy pamiętać aby właściwie zabezpieczyć zarówno balon jak
i butelki przed dostępem powietrza. Jest to bowiem najczęstsza
przyczyną rozwoju dzikich bakterii innych od tych z drożdzy winiarskich.
Częstym przypadkiem zepsucia wina jest jego tzw. zoctowanie.
Zamiast wysokiej jakości wina otrzymujemy wtedy coś na wzór octu
owocowego. Za taki stan rzeczy odpowiadają bakterie octowe które
atakują wino w czasie leżakowania. Możemy tego uniknąć właściwie
korkując i uszczelniając butelki z winem.
Kolejnym zagrożeniem dla naszego wina jest kwas mlekowy. Gdy
zaatakuje wino staje się kwaśne. Część tych procesów możemy zatrzymać
poprzez zasiarkowanie wina, ale nie jest to szczególnie polecany
zabieg do wyrobu win domowych. W końcu decydując się na domowy
wyrób win chcemy otrzymać naturalny produkt.
Rzadko kiedy amatorzy win domowych przechowują wino inaczej niż
w szklanych butelkach. Zdarzają się jednak tacy którzy dla zachowania
pełnego kunsztu wyrobu win trzymają je w drewnianych beczkach.
Wtedy dodatkowym niebezpieczeństwem może okazać się pleśń. Z reguły
rozwija się ona najpierw na zewnętrznych ściankach beczek a dopiero
potem przedostaje się do ich wnętrza. Znów pomocne może być tu
siarkowanie
.
Najlepiej więc dbać od samego początku całego procesu wyrobu wina,
od wyboru i przygotowania owoców do przechowywania wina o odpowiednią
jakość naszej pracy. Unikniemy wtedy przykrych niespodzianek.
|